strona główna
images/b_dzieci.jpg

Spis treści

Zapraszamy na wędrówkę do Betlejem. Wędrówkę pełną przygód. Poprowadzą nas pastuszkowie i królowie, a nawet słoń Dominik.

Proponujemy też wspólną zabawę. Z tej strony można pobrać zdjęcie dawnych bohaterów kolejnych adwentowych dni i wkleić je we współczesne zdjęcie/obrazek. Inspiracją do tego mogą być roratnie kazania, albo filmiki z zeszłego roku. Swoje prace można przysyłać na adres mateusz[at]francman.pl albo na adres parafii czy klasztoru.


czwartek - 23 grudnia
Miriam z Nazaretu. Żona Józefa Rzemieślnika. Pokorna służebnica Pańska. Kecharitomene. Matka Mesjasza.
Zawsze w cieniu Syna. Kiedyś i dziś, ciągle wskazująca na Niego. Można ją opisać jednym słowem - Matka.
Mimo, że Królowa w Niebie, to jednak swojska babka. Warto jej słuchać.


środa - 22 grudnia
Józef z Nazaretu. Wysokiej klasy rzemieślnik i złota rączka. Zakochany po uszy w Miriam z Nazaretu. Człowiek sprawiedliwy.
Na początku małżeństwa z Miriam, trochę pogubiony. Potem troskliwy mąż, opiekun i ostoja. Ojczym Jezusa.
Prawdziwy mężczyzna, taki co go można ze święcą szukać. Po prostu swój chłop.


wtorek - 21 grudnia
Łukasz – tak miał na imię - ale i tak wszyscy mówili na niego Lukas. I wcale nie chodziło o to, że po zagranicznemu brzmiało lepiej. Wiązało się to z tym, że kulał na jedną nogę i musiał podpierać się długim kosturem.  Dlatego przyszedł do Dzieciątka jako jeden z ostatnich. Kiedy wszyscy się śpieszyli, on szedł swoim kulawym tempem. Życie nauczyło go, że nie wszyscy będą pierwsi.
Nie miał dla Dzieciątka żadnego konkretnego daru,  ale dał małemu Jezuskowi swoją cierpliwość, wytrwałość i dar oczekiwania. I ważne, że tam był.
A wiele lat później znalazł się w grupie tych chorych, chromych i potrzebujących, których Jezus uzdrowił. Łukasz, którego cierpliwość i wierność została nagrodzona.


poniedziałek - 20 grudnia
Kacper. Człowiek o niesamowitej wiedzy, którą czerpał z wręcz nachalnie narzucającego mu swoją wizję świata. Słyszał co w trawie piszczy i gdzie przechodzi ludzkie pojęcie. Nie musiał czytać horoskopów, żeby wiedzieć, że się nie sprawdzą. Potrafił sam dokonywać wyborów, chociaż to inni podpowiadali mu jak wyczyścić plamy na koszuli albo honorze.
Odporny na sugestie reklam poszedł za światłem gwiazdy, która doprowadziła go do Tego, który jest Mądrością Świata, wtedy jeszcze zupełnie malutką i w żłóbku. Kiedy pytano go jak trafił do Betlejem bez mapy, zajrzał do kuferka, w którym oprócz daru dla Dzieciątka miał zamorskie przyprawy i odpowiedział – „Użyłem maggi.”


niedziela - 19 grudnia
Baltazar. Najstarszy z mędrców. Wielki uczony, choć na co dzień tego nie widać. Bardzo skromny. Lubi książki i podróże. Dużo pisze.
Człowiek most. Spina dwa brzegi Mądrości - wiarę i naukę. Nikomu niczego nie narzuca. Jeśli już czymś rzuca, to argumentami. Cechuje go niebywała erudycja i kultura bycia.
Zdobył prestiżową nagrodę naukową - okolicznościowy dyplom i kupę kasy. Zaniósł to Dzieciątku. Bez kamer i oklasków.